Dziś zaczynam swoje zmagania z programem au pair. Zobaczymy jak to pójdzie, referencje już prawie zebrane, list napisany, połowa zdjęć do aplikacji zrobiona. Został mi film, reszta dokumentów i oczywiście interview. Mam nadzieje, że wszystko pójdzie sprawnie i do końca sierpnia najpóźniej będę mieć room otwarty :) Na razie moim celem jest wylot do USA w listopadzie może grudniu. Muszę się za to wszystko porządnie wziąć, bo samo się nie zrobi ;)
Pamiętam swoje początki... w sumie dużo z tym zabawy :D Powodzenia, trzymam kciuki!
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki żeby wszystko się udało ;) a z jakiej agencji jesteś ?
OdpowiedzUsuń